12 – coraz bliżej!

Obudziłam się. Jak zwykle jeszcze z na wpół zamkniętymi oczami sięgnęłam po telefon i sprawdziłam pocztę.
Mail od wydawnictwa!
„Przesyłamy skład książki do akceptacji”.
To już! Jestem taka podekscytowana!

205 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.