13 – upomina się

Często drapię blizny. Bardzo swędzą. Oczyma wyobraźni widzę jak zaczynają krwawić.
Tak. Chce mi się ciąć. Nieznośnie.
Trwam w abstynencji autoagresywnej od drugiego tygodnia lipca. Ciąży mi to.
Nie mnie. Tej chorej części mnie.
– Musi się pani nauczyć rozróżniać. Ta część pani, która jest połączona z autodestrukcją, to chora część pani. Ona nie chce się leczyć. A pani wciąż uważa ją za prawdziwą.
Tak trudno mi się z tym pogodzić. Byłam taka przez kilkanaście lat. Połowę życia. Czyli co, nie byłam sobą? Kierowała mną tylko choroba?
Już kilka razy planowałam, że następnego dnia pójdę po plaster do apteki. Że się potnę. Dziwny powód na odroczenie pocięcia. Skuteczny.
Waham się.
Przeczytałam Młodego boga. Żeby nanieść poprawki. Nakręciłam się.

205 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.