14 – szkoła

W sobotę rano mam pierwszy zjazd. Rozpoczęcie roku.
Co mi strzeliło do głowy, żeby w wieku dwudziestu ośmiu lat zaczynać naukę…
Patrzyłam na stronę studium. Podali tylko adres szkoły podstawowej, w której będą odbywały się zajęcia.
Panika.
Do której sali mam iść? Pytać się ludzi, których tam spotkam, czy są z tego samego kierunku? Czy nie wiedzą, gdzie odbędzie się inauguracja?
Stres mnie zżera. Jeszcze jest czas, żeby się wycofać.
Może tam w ogóle nie iść?
Tak bardo się boję. Ludzi. Nieznanego.
Na co mi to było…

237 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.