25 – psychiatra

– My się widzieliśmy dwa miesiące temu, tak? – zapytał patrząc w kartę. – I wtedy coś zmienialiśmy…
– Odstawiliśmy Rispolept.
– I jak się pani czuła przez ten czas?
– Dobrze. Tylko zauważyłam, że ta niestabilność trochę jakby wróciła. Ale da się to ogarnąć.
– To może jednak powinniśmy wrócić do tego Rispoleptu.
– Nie!
– No, ale mówi pani o tej niestabilności.
– No, ale się dobrze czuję.
– A tak mnie pani przekabaciła ostatnio żeby go odstawić.
– Bo ja nie lubię tabletek.
– Mówi pani jak dziecko.
– No, ale naprawdę. Nawet przeciwbóli nie biorę.
– No dobrze. To zostaniemy dalej na tym antydepresancie.
– Ale po co? Przecież się dobrze czuję.
– Nie, nie. Nie odstawimy go jeszcze.
– Już tyle miesięcy go biorę…
– No ale wtedy zostałaby pani całkiem bez leków.
– No i o to chodzi!
– A proszę mi powiedzieć, były jakieś cięcia od naszego ostatniego spotkania?
– Nie.
– Upijała się pani?
– Nie.
– Myśli samobójcze?
– Nie.
– No pewnie. I tak by mi pani nie powiedziała.
– Dlaczego niby?
Popatrzył na mnie badawczo.
– No dobrze. Jak za dwa miesiące będzie się pani dobrze czuła, wtedy odstawimy. A dlaczego chce pani, żeby to lekarz pani odstawił te tabletki? Przecież może pani sama przestać je brać.
– Narzeczony mi je wpycha. Mówi, że skoro lekarz każe to mam brać.
Zaczął się śmiać.
– A jak sobie pani radzi na terapii? Dalej chodzi pani dwa razy w tygodniu?
– Tak.
– I nie opuszcza pani?
– Nie.
– No dobrze. A czy nie miałaby pani nic przeciwko, żebym się skontaktował z pani terapeutą?
– Nie.
– Ja nie mówię, że teraz chce to robić.
– Nie ma problemu. Nie mam nic przeciwko.
Wstał.
– To co, mamy umowę, że nie będzie pani robić nic głupiego?
Powiedział wyciągając rękę.
– Tak.
Uścisnęłam ją mocno i pewnie.
– Do widzenia.

455 Total Views 1 Views Today

2 komentarzy “25 – psychiatra”

  1. Julia kania napisał(a):

    Powiem tak… nie.
    skontaktuję się na e-mail

  2. Marya Morevna napisał(a):

    Też chciałabym odstawić lekarstwa, jednak lekarz wyklucza taką możliwość w najbliższym czasie. Obyś czuła się lepiej. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.