30 – drugi zjazd

Byłam wczoraj w szkole.
Nie było tak zle.
Siedem godzin pisania. Zdrętwiał mi zupełnie kciuk. Jak w psychiatryku, gdy całymi dniami pisałam Młodego boga.
Wspaniałe uczucie.

212 Total Views 2 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.