34 – prawda?

Czy naprawdę odczuwanie nie definiuje tego, jacy jesteśmy?
A jeśli nie to, to co?
– Mogła pani przyjąć że to pani, bo tak pani czuła. Jak dziecko które się boi i utożsamia z tym strachem. Myśli, że takie jest.

Więc jaka jestem naprawdę? Jak mam siebie zdefiniować?
Co zadecyduje o tym, jaka powinnam się stać?
Czy mam się wyrzec większej części siebie i dać dojść do głosu temu, co nieznane?
A jeśli nie spodoba mi się to, jaka się stanę?
Jeśli oprócz autodestrukcji nic więcej we mnie nie ma?
Mam nie czuć nic? Czy odczuwać radość, którą uważam za fikcję?
Kto ma monopol na prawdę?
Czy jakaś prawda istnieje?
Przecież dałabym sobie rękę uciąć, że to, co było, było właśnie nią…

195 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.