91 – niech go ktoś uciszy!

Nie ma to jak mieszkać pod studentem akademii muzycznej, który przed sesją od bladego świtu katuje akordeon.
– Jeszcze żeby ładnie grał. A to są jakieś melodie z dupy!
Podpisuję się pod zdaniem Mrówka.

Poprzednio też mieliśmy przyjemność mieszkać pod reprezentantami tej uczelni. Tam było ich kilkoro. Trąbka, skrzypce, jakiś kontrabas. Ale koncerty dawali przednie. Nie tak jak ten. Nawiedzony muzyk.

195 Total Views 2 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.