100 – rollercoaster

Pieprzony rollercoaster. Góra. Dół. Góra. Dół. Pętla. Na szyję. Góra. Dół…
Wkurwia się, że go zatruwam swoim złym samopoczuciem. A nawet nie mam do niego powodu. Przecież nic takiego się nie dzieje. Ani nie stało.

Nie umrzeć. Nie zasnąć na zawsze. A rozpłynąć się w powietrzu. Nie pozostawiając żadnych śladów po sobie na tym pojebanym świecie…

157 Total Views 2 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.