152 – wokół sztuki

Nieustępliwie odwracam głowę od klamki, gdy wzrok nieświadomie na nią wędruje.
To nie czas i miejsce. Przede wszystkim nie rozwiązanie.
Uwagę skupiam na pisaniu lub czytaniu. Dopracowywaniu historii Majki.
Marzę o tym, by utrzymywać się z pisania.
Magicznym myśleniem zaklinam rzeczywistość, by zechciała być dla mnie łaskawa. Dziecięce marzenie o byciu artystką i wpisaniu się w historię polskiej literatury wciąż jest żywe. Wielkie i silne jak nigdy.
Niedostosowanie do życia? A pokażcie mi artystę, który był przystosowany. Na pewno żaden z kręgów mojego zainteresowania.
Świat jest rozczarowujący. Wolę żyć w swoim. Wypuszczając do niego tylko tych, którzy zechcą się w nim znaleźć.

Zapraszam.

277 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.