171 – leczenie borderline: złość się, na zdrowie!

– Psychicznie jest chyba trochę lepiej. Te myśli samobójcze trochę zelżały.
– Już ostatnio widziałem, że jest lepiej. Złościła się pani.
Spojrzałam na niego pytająco.
– Była pani bardziej energiczna. Miała więcej siły. Złość jest dobra.
Kolejne nieme pytanie w oczach.
– Złość, czy nawet frustracja, to siła, energia. Może być destrukcyjna, ale nie musi. Można ją obrócić na swoją korzyść. Przekuć w pęd ku zmianom. Tylko, że pani tego nie robi.
Zamyśliłam się.
– Jest pani przepełniona złością, agresją. I nie potrafi sobie z nią radzić. Często pani nawet nie dostrzega agresji w swoim zachowaniu. Tak, jak w przypadku milczenia czy izolowania się. Pani Aniu, drzemią w pani ogromne pokłady sił, ale nie potrafi pani z nich skorzystać. A często wręcz obraca je przeciw sobie. A tę siłę trzeba wykorzystać do zmiany. Potrzebuje pani nowych doświadczeń, wyzwań. Nie może się pani tak wycofywać z życia i być bierną. To panią zabija.

459 Total Views 2 Views Today

1 komentarz

  1. Jewgienia napisał(a):

    Aniu, a co Ty na to? Ty chcesz tych zmian i nowych doświadczeń?

    I niżej wspominasz o bólu… Gdzie Ci tak mocno boli?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.