7 komentarzy “275 – zgodni, jak nigdy”

  1. Magdalena pisze:

    Trzymaj się..

  2. Wiwern pisze:

    Tak myślałam.

  3. Magda pisze:

    Właśnie tam jestem.
    Aniu trzymaj się

  4. MM pisze:

    Może to nie jest zły pomysł, skoro w ostatnim czasie czujesz się coraz gorzej. Wiadomo, że to nie jest najprzyjemniejsze z doświadczeń i człowiek chciałby uniknąć szpitala za wszelką cenę, lecz czasami nie da rady. Trzymam kciuki.

  5. Ania pisze:

    Trzymaj się Mrówka

  6. Dziękuję Wam za wsparcie. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak to dla mnie ważne.
    Dziękuję, że Jesteście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Solve : *
1 + 10 =