313 – terapia borderline: trudny pacjent

– Gdybym nagrał sesję, gdy jest pani mocno depresyjna, mówi o samobójstwie i puścił ją studentom psychoterapii albo psychiatrii, byliby przerażeni. Nie chcieliby z panią pracować, bo by się bali, że się pani zabije. Kto wie… może ja też powinienem wtedy zadzwonić po policję albo pogotowie, żeby zabrali panią do szpitala. To, że tego nie robię, wynika z mojej oceny sytuacji. Ale gdybym się pomylił i jednak popełniłaby pani samobójstwo? Co wtedy? Powiedziałbym: „ups, błędna diagnoza”?

No dobra. Już rozumiem. Terapeuta też człowiek i wcale nie ma lekko.

274 Total Views 2 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.