4 myśli w temacie “314 – terapia borderline: grunt to optymizm

  1. Mam próby samobójcze za sobą, chorobę afektywną dwubiegunową i borderline. zaczęłam właśnie terapię i dzięki Ci Anno za tę książkę, która bardzo mi pomaga ☺

  2. To będzie moje motto. Brak słońca = ciągły płacz, drażliwość i chęć zapadnięcia w sen zimowy. I odliczanie dni do wiosny. Nienawidzę braku słońca!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.