335 – terapia borderline: jeszcze nigdy…

To było… To była… Jeszcze nigdy nie otworzyłam się tak bardzo. Powiedziałam o wszystkim. Łącznie z tamtym snem.
I już czuję kaca moralnego. I chcę to wszystko zniszczyć. I napisać terapeucie sms, że zrywam terapię, choć dopiero wyszłam z gabinetu…

299 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.