1 komentarz

  1. Morfeusz napisał(a):

    Polecam Eldo – ”Warszawska Jesień”

    https://www.youtube.com/watch?v=puyW-KhNYns

    Każda myśl to labirynt bez wyjścia, bez logiki, bez sensu
    Chwila bezmyślna, zepsuł się kryształ
    Puzzle – miliard elementów
    Nie wiem skąd do siebie mam tyle złości i wstrętu
    Drę skórę na kawałki, głową w ścianę
    Pióro w serce, gdzie horyzont zapomniałem
    Ślepy, głuchy, kaleki, głupi
    Masz leki – kup mi
    Ja mam chęć siebie ukatrupić
    Każda myśl to pętla z drutu
    I z każdą myślą bliżej do szaleństwa
    Jakby serce było w odciskach butów
    A ja bez nóg miałbym biec gdzieś tam
    Bez oczu widzieć wszechświat
    Bez uszu słyszeć, bez rąk dotknąć
    Powiedz jak, sprzedaj patent na niemożność
    Życie, grube stawki jak w kasynie
    Mnie już nie ma – to tylko ciuchy na manekinie!
    Nicość, panika, pustka,dno
    Żyletka, trucizna, gaz, gaz? skok!
    Puzzle tysiąc elementów podarte jak papier
    Ja, które ranek wita strachem!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.