357 – terapia borderline: niewygodne tematy

Niby dzieje się dobrze. Chciałoby się już dziś iść do terapeuty i mu o tym powiedzieć. Ale…
Jak sobie pomyślę, że znów wróci do tematego tematu. Że znów pojawią się myśli samobójcze i chęć okaleczenia, to mi się odechciewa.

7 myśli w temacie “357 – terapia borderline: niewygodne tematy

  1. mnie chyba poruszenie jednego z niewygodnych dla mnie tematów czeka w piątek
    uciekam od niego już chyba od dobrych 3 tygodni i ciągle się cykam, więc życzę powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.