398 – kwestia skupienia

Mogłabym skupiać się na tym, jak mi źle i jak bardzo cierpię. Mogłabym, a nawet tak bym zrobiła – jak do tej pory. Tylko, co to da? Dobije, zgnoi, pogrąży, odbierze siły.
Przeprowadzam na sobie eksperyment o roboczej nazwie „Skup się na tym, co dobre”. Co prawda nie mogę zmienić stanu rzeczy, ale mogę zmienić sposób jego interpretowania.

Tak więc skupiam się na tym, że dziś dostałam do akceptacji skład e-booka. A co za tym idzie, jego premiera nastąpi szybciej. Skupiam się na tym, że przed trzydziestką zostałam autorką dwóch wydanych książek i trzeciej, czekajacej w kolejce. I próbuję nie odczuwać lęku związanego z premierą. I pierwszymi recenzjami. Próbuję…

162 Total Views 2 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.