408 – marzec

Marzec witam skłoniona życiu w pas. I nie, nie jest to ukłon z wyrazami wdzięczności. Złapał mnie przykurcz w kregosłupie witalnym, głowę dociążył chaos, a pod wpływem słońca zwiędły resztki sił i motywacji.
I nie, nie dam się złamać samej sobie. Idzie wiosna, moja wiosna!
Ach, ten marzec…

205 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.