470 – powrót

Powrót gdzie? A raczej – do czego? Ano do beletrystyki. Bardzo skromny – jednostronicowy. Ale to i tak cieszy. „Majka” ma nowy rozdział, a raczej jego szkic. Jestem zadowolona.
Tylko tak się zastanawiam, czy nie przesadziłam. Wykorzystuję swoje najgorsze koszmary do pisania książki. Zgodnie z sugestią terapeuty.

195 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.