496 – mój świat

Co to znaczy być jedna nogą w rzeczywistości a drugą w swoim świecie?
Graliśmy w państwa-miasta. Wylosowane było „N”. Więc wpisuję po kolei państwo, miasto, zwierzę. Zaczęliśmy odczytywać. Wszystko było dobrze, do czasu imienia i rośliny. Wpisałam kolejno „Waldemar” i „winorośl”.
To się nazywa być w swoim świecie!

43 Ogółem 1 Dziś

2 myśli w temacie “496 – mój świat

  1. chwilę myślałem dlaczego stwierdziłaś że, Waldemar i winorośl jest źle. Przecież Waldemar to imię a winorośl to roślina. no i wtedy uśmiechnąłem się do siebie…. też żyję we własnym świecie. Niby pewne rzeczy zauważam natychmiast ale nie zawsze dociera to do mnie i wtedy okazuje się że, jestem we własnym świecie. W pracy na stołówce niekiedy opowiadają kawały lub jakąś historię a ja dopiero po chwili gdy oni są już daleko w przodzie zadaję pytanie o jakiś szczegół tamtej historii, wzbudzam tym oczywiście dużo smiechu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.