1 myśl w temacie “509 – motywacyjnie

  1. I niech tak będzie, Mrówko-Pisarko.

    Gratuluję drugiej części Młodego Boga. Przeczytałam go, a właściwie „połknęłam” na raz. W wielu miejscach byłam wręcz zdziwiona tym, że myślałabym identycznie i ogólnymi przemyśleniami i przemyśleniami co do ‚doktorka’.

    Trzymaj się.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.