3 komentarzy “532 – pomoc potrzebna od zaraz”

  1. brz_a_sk napisał(a):

    trzymaj się dziewczyno, czego tylko potrafisz – to musi zacząć odpuszczać, musi!

  2. jakaś M. napisał(a):

    Aniu, trzymaj się. Musi w końcu minąć.
    A może, jeśli już nic nie pomaga warto jednak pomyśleć nad szpitalem? Wiem, wszyscy wiemy- jesteś niesamowicie silna i dzielna. Czasami tylko potrzeba trochę pomocy z zewnątrz i może warto tym razem po nią sięgnąć?
    Trzymaj się, kochana.

  3. Anka Mrówczyńska napisał(a):

    Dziękuję Wam za słowa wsparcia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.