536 – psychiatra i poprawa

Dwa tygodnie temu byłam u psychiatry. Wróciłam do arypiprazolu. Jest lepiej. Mam więcej energii, chce mi sie cokolwiek robić.
Coraz więcej pracuję zawodowo. Przed robotą robię korektę „Samobójstwa na raty”. Zostało mi 120 stron A4, 180 za mną.
Robię przymiarki do pisania drugiej części „Uśpionej”.
Nastrój wciąż nie jest najlepszy, ale nie daję się zwątpieniu. Mam cel. Mam pasję. I tego będę się trzymać!

106 Total Views 4 Views Today

1 komentarz

  1. Jagoda napisał(a):

    super Mrówka!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.