559 – pierwszy wiersz od lat?

Wszystko się pokurwiło.
Świat się rozpadł.
– Do piachu! Do piachu! – wołają tyrani.
Trupy w groby spadają rzędami.
Całe zastępy martwych przez łeb
walą łopatami.
Nic nie jest, jak było.
Słońce krwawym blaskiem świeci.
I nie będzie już ludzi.
Nie urodzą kolejnych dzieci.
– Do grobu! Do grobu!
Rozkazy świszczą w powietrzu.
Zmarli serca wyszarpują
I przesiąkają w niebyt, jak leci.

183 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.