587 – dobrze

Siedzę na ławce na tarasie. Świeci słońce, wieje wietrzyk. Jest mi tak dobrze!
A jednak ten smutek. Zakradający się ukradkiem.
Próbowałam pisać, ale wena poszła w las.
Niech ten czas się nie kończy!

91 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.