662 – powrót

Powrót do domu, powrót do pracy. Niestety.
Jednak przez te trzy tygodnie na wsi wypoczęliśmy. Zrobiliśmy ponad sto kilometrów na rowerach. Jedyne co, to się nie wysypiałam.
Skończyłam pisać Bestseller, zaczęłam Bohemę. Także plany pisarskie spełnione. Zaczęłam także nanoszenie poprawek na Bestseller. To pierwsze czytanie, więc mam lekki stresik. Czy to ma sens? Mam nadzieję, że tak, choć już od początku wyłapuję nieścisłości. Nic to, trzeba ją porządnie zredagować.

100 Total Views 1 Views Today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.