686 – krytyka

Powinnam się już na nią uodpornić. Ale nic z tego. W dalszym ciągu krytyka sprawia, że nie chce mi sie żyć. Usłyszałam, na podstawie fragmentu, że moja powieść to szmira i jest wątpliwej jakości. Dodatkowo osoba to twierdząca ma zniechęcać do kupowania moich książek.
Powinnam to olać. A siedzę i płaczę. Napisałam kolejnego rozpaczliwego SMS do Pana M., choć przecież jest sobota i też na pewno chce odpocząć.
Cały dzisiejszy dzień spędziłam w łóżku. Nie chcąc, nie potrafiąc wstać i żyć.
Czuję, że straciłam sens życia. Że straciłam wszystko.

192 Total Views 4 Views Today

2 komentarzy “686 – krytyka”

  1. Margaret napisał(a):

    Aniu, to jest opinia jednej osoby o której nawet nie wiadomo czy się zapoznała z całością. Ja kupiłam wszystkie Twoje ebooki i często do nich wracam. A wielokrotnie mogę czytać tylko dobre rzeczy. Głowa do góry, ile ludzi tyle opinii a chyba nie chcesz być zupa pomidorowa? Trzymaj się dzielnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Solve : *
27 + 27 =