698 – list

Wpadłam na pomysł napisania listu do pana M., w którym napisałabym wszystko to, co chciałam mu powiedzieć przez trzy i pół roku, a czego nie zrobiłam, bo lęk był zbyt duży.
Dałabym mu go do przeczytania na sesji.
A gdyby odmówił? I powiedział, żebym sama przeczytała? No właśnie. I tu pojawia się problem. Jest we mnie zbyt wiele wstydu. A wstydzę się również tego, że się wstydzę. Także ten… Wstydu jest we mnie po uszy.
Dlatego pewnie nie zdecyduję się na ten krok.

Choć z drugiej strony w sobotę przełamałam lęk i było to wspaniałe uczucie. Zrobiłam coś dobrego i pozytywnego…

142 Total Views 1 Views Today

2 komentarzy “698 – list”

  1. Gosia pisze:

    Powiesz mu ze za bardzo sie wstydzisz by to przeczytac. Powinien zrozumieć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Solve : *
27 + 18 =