719 – terapia borderline: brak przełomu

Dziś nie wzięłam Lorafenu przed sesją. Stwierdziłam, że muszę to przeżyć bez znieczulaczy. Efekt? Nie przeczytałam listu.
Kiedy siadłam w fotelu, znów nie potrafiłam się ruszyć ani nic powiedzieć. Jednak nie przemilczałam całej sesji. Coś tam mówiłam, choć z wielkim trudem. Pan M. zadawałam pytania, a ja próbowałam na nie odpowiadać, choć szło mi różnie.
Przełomu nie było. Niemniej jednak, spotkanie nie należało do całkiem nieudanych.

252 Total Views 2 Views Today

4 komentarzy “719 – terapia borderline: brak przełomu”

  1. Gosia pisze:

    Odezwałaś się więc jest przełom. Pan M pyta. Ty próbujesz odpowiadać. Następnym razem bedzie lepiej Aniu

  2. Gosia pisze:

    Aniu jak sesja?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Solve : *
20 + 6 =