752 – telefon od psychiatry

Wczoraj dzwonił psychiatra. Pogadałam z nim chwilę.
Uważa, że na obecny kryzys leki nie mają wpływu. Że to przez terapię. Przez emocje, jakie w jej czasie się pojawiają.
Może…
Mam się zastanowić, czy nie chcę się spotkać i pogadać. Za dwa tygodnie wyjeżdża na urlop.
Chyba się zdecyduję. Często sama rozmowa z nim sprawia, że czuję się lepiej.

Napisałam również SMS do terapeuty. Opisałam w nim to, co się ze mną działo. Że opisałam przymus cięcia i chciałam to przeczytać na sesji, ale nie dałam rady. Że wymiotowałam przed sesją. Że czuję się beznadziejna i zaczęły się pojawiać myśli samobójcze.
„Rozumiem, że jest Pani ciężko. Może we wtorek na sesji uda nam się o tym porozmawiać.”
Może…

2188 Total Views 20 Views Today

10 komentarzy “752 – telefon od psychiatry”

  1. Bezp. pisze:

    A co Cię blokuje przed przeczytaniem listu? Dlaczego nie dajesz rady tego zrobić? Dlaczego tak to przeżywasz, dlaczego towarzyszą ci takie objawy przed sesjami? Czegoś się obawiasz?

  2. Bezp. pisze:

    W stosunku do terapeuty czy przenosisz to tylko na sytuację w gabinecie?

  3. Bezp. pisze:

    A zastanawiałaś się nad tym odnośnie jakiej osoby czujesz wstyd i poczucie winy? Wydaje ci się, że kogo zawiodłaś?
    Może jak to odkryjesz to będziesz w stanie porozmawiać o tym wszystkim na sesji…
    Możesz to nawet ująć jako kolejny list, dużo wyjaśni Tobie i moze akurat na to Cię odblokuje.

  4. Bezp. pisze:

    A myślałaś czego się konkretnie wstydzisz przed ojcem?

  5. Bezp. pisze:

    No ale dlaczego akurat teraz, dlaczego w tym momencie nie jesteś „normalnie” w stanie omówić danych problemów z terapeutą?
    Oczywiście nie naciskam abyś tutaj wywlekała wszystko jeśli coś jest zbyt ciężkie i osobiste ale myślę że warto się nad tym zastanowić. Co takiego zaskoczyło Ci w głowie że teraz ten wstyd jest na tyle silny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Solve : *
21 + 22 =