802 – tnij bohatera, tnij!

Na ostatniej sesji pochwaliłam się panu M.
– Chciało mi się ciąć, Ale to jest sprzeczne z moimi celami, więc pocięłam postać w książce. Zrobiło mi się trochę lepiej.
– Gdyby ograniczyła się pani do cięcia bohaterów, to byłby duży sukces.
Oczywiście musiałam znaleźć jakieś „ale”.
– To oni nic by nie robili, tylko się cięli – roześmiałam się. – A to by było przegięcie.

Niemniej jednak, od kilku dni, gdy jest mi źle, projektuję te emocje na jedną z postaci „Obłędu”. Wkładam w jej umysł swoje myśli i przymusy. Opisuję to, jak się okaleczania lub jej tendencję samobójcze. Biedna nastolatka. Jess stała się moim workiem treningowym, nad którym się znęcać, zostawiając swoje ciało w spokoju.

78 Ogółem 1 Dziś

2 myśli w temacie “802 – tnij bohatera, tnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.