804 – autoagresywny rachunek sumienia

W tamtym tygodniu zrobiłam autoagresywny rachunek sumienia. Wypisałam „za” i „przeciw”. Nie ukrywam, że zdecydowana przewaga „przeciw” pomogła mi nie sięgnąć po żyletkę.

Za:

  • zaspokojenie przymusu,
  • chwilowe, acz natychmiastowe poczucie ulgi,
  • odwrócenie uwagi od cierpienia psychicznego.

Przeciw:

  • pogłębienie stanu depresyjnego,
  • blizny,
  • wzmacnianie psychopatycznej i sadystycznej części mnie,
  • sprzeczność z celami:
    • zdrowie psychiczne,
    • dobre samopoczucie,
    • umiejętność radzenia sobie z przeciwnościami i dyskomfortem psychicznym,
    • przeżywanie emocji i umiejętność ich regulacji zamiast odreagowywania na sobie.
  • wzmacnianie złości i poczucia winy,
  • poczucie porażki,
  • wpadanie w ciągi,
  • ranienie bliskich.

Autoagresywna abstynencja trwa.

64 Ogółem 1 Dziś

2 myśli w temacie “804 – autoagresywny rachunek sumienia

  1. Co mogę dodac ? Myslę, że takie mysli wymagają wizyty u specjalisty i pomoc terapeuty. W naszych depresjach i załamaniach bardzo czesto w tle widnieją przezycia z dziecinstwa i traumatyczne przeżycia. Leki pozwolą wyciszyć organizm, porzucic autoagresje a rozmowy z psychologiem przyxzynia się do wykrycia powodu. Tak, naprawdę nienawisć do siebie, ma podloże niezadowolenia kogoś dla nas bliskiego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.