Category Archives: twórczość

601 – Uśpiona

No, Kochani. Właśnie przed chwilą skończyłam przenoszenie ostatecznych poprawek na elektroniczną wersję Uśpionej. Plik już wysłany do wydawnictwa.
Teraz mogę na spokojnie wrócić do pisania Bestselleru. A może… Wrócić do zaczętej Bohemy?

Miłego weekendu!

600 – a czas leci…

To niesamowite, jak szybko leci czas. Dopiero miałam kryzys i obawiałam się miesiąca bez terapii. A tu ani się obejrzałam i w poniedziałek sesja! Po raz kolejny udało mi się przetrwać.

Dostałam plik Uśpionej po korekcie do zaakceptowania. Nanoszę swoje ostatnie poprawki. I tekst będzie gotowy. Jeszcze trzy miesiące do premiery!

599 – relaks

Korzystając z brzydkiej pogody wskoczyłam do czekoladowej kąpieli z pianą. Czas się zrelaksować po tygodniu pracy. Ale tu ślicznie pachnie!

Jeśli chodzi o pisanie, zrobiłam sobie przerwę. Przepisuję to, co mam, czyli jakieś pół książki. Znów nie będzie zbyt długa. No cóż, taka cecha moich tworów. Przy okazji porządkuję chronologię, dopracowuję szczegóły i ujednolicam fakty. To też praca twórcza!

Rozmawiałam z wydawnictwem. Nakłady Uśpionej i Autoterapii będą po minimum 1000 egzemplarzy. Także spokojnie, dla każdego starczy!
Jeszcze trzy miesiące i wezmę do ręki swoje pierwsze papierowe książki! Nie mogę się doczekać aż staną na honorowym miejscu na półce. Tak na marginesie, muszę sobie kupić jakiś regał.

Miłego weekendu, Kochani!

595 – „Bestseller”

W oczekiwaniu na październikowe premiery papieru, piszę „Bestseller”. Mam 24 rozdziały. Szacuję, że jestem w 1/3. Ale jest problem. Skupiłam się na wątkach pobocznych, zamiast na głównym. Jednak mam za dobry nastrój na wymyślanie morderstw. Coś musiałoby mnie wkurwić, żebym maltretowała bohaterki. Cóż. Pewnie i ten czas nadejdzie!

585 – urlop!

Uff… Udało mi się dobrnąć do piątku. Marzyłam o weekendzie. I doczekałam się!
Mało tego. Mamy z Mrówkiem wolny cały tydzień. Urlopie witaj!
Jedziemy do moich rodziców na wieś. Mają dom pod lasem. Zamierzam ten czas spędzić aktywnie – pisząc. Hehe, żartuję. Będziemy jeździć na wycieczki rowerowe. (Ale zeszyt i długopis oczywiście biorę!)

Ostatnio nie pisałam. Jakoś nie miałam do tego głowy. Zupełnie zapomniałam o blogu. Za to „Bestseller” ma już 19 rozdziałów.

Miłego odpoczynku wszystkim!

578 – musiałam to uwiecznić!

Mam dzis zajebisty dzień!
Podpisałam umowę z wydawnictwem na papierowe wydanie „Borderline: Autoterapia, czyli…”! Według moich obliczeń, premiera powinna być we wrześniu.
Oprócz tego odezwało się pewne wydawnictwo w sprawie „Uśpionej”.

Tak bardzo sie cieszę! Fruwam! A na zewnątrz tego nie widać. Jestem milcząca i zamknięta w sobie.

574 – anhedonia

Dziś na sesji znów poruszyłam temat anhedonii.
– Dostałam podwyżkę, była dziś premiera „Samobójstwa na raty” a ja nie potrafię się z tego cieszyć. Doszukuję się problemów.
– Czyli żyje pani w ciągłym oczekiwaniu na coś złego.
Tak, dokładnie. Przed odstawieniem arypiprazolu ta anhedonia zniknęła. Ulotniła się gdzieś. A teraz znów wróciła.
Jestem na siebie zła, że odstawiłam wtedy ten lek. Moze teraz potrafiłabym się cieszyć?

A propos. Dziś była premiera trzeciej części „Młodego boga z pętlą na szyi”! Poniżej znajduje się link do księgarni.
W kolejnych dniach sukcesywnie e-book będzie się pojawiał w kolejnych księgarniach, w tym w Empiku.

Samobójstwo na raty – KUP TERAZ

573 – zmartwychwstanie

Jest lepiej. Nie powiem, że nie.
Dziś udało mi się napisać jedną trzecią rozdziału Bestsellera.
Kwietniowa premiera i niespodzianka, jaką dla Was szykuję dodają mi sił.
Nastrój wciąż wisielczy. Ale radość z pisania i wszystkiego, co z tym związane, każe wstawać rano i żyć na przekór sobie.
Wiem jedno. Pasja ratuje życie!

570 – „Bestseller”

Czy wspominałam już, że zaczęłam pisać nową książkę? O roboczym tytule „Bestseller”. To kolejny thriller psychologiczny. Pracuję właśnie nad drugim rozdziałem. Trup znów będzie się gęsto ścielił, jednak tym razem postaram się nie być aż tak brutalna, jak w przypadku Uśpionej.

Tak na marginesie, na fanpage’u Młodego boga znajdziecie konkurs, w którym można wygrać moje wszystkie e-booki, włącznie z Samobójstwem na raty, którego premiera przewidziana jest na początek maja. Zapraszam!