235 – terapia borderline: potknięcie to jeszcze nie porażka

To była trudna sesja. Zaczęłam zupełnie na około, bo nie potrafiłam z siebie tego wydusić. – Jest pani zła na siebie? – Tak! Nie umiem sobie odpuścić. – Dokonuje więc pani autoagresji mentalnej. Potknęła się pani, a to jeszcze nie jest porażka. Ważne jest to, co pani zrobi teraz. Bardzo wyraźnie widać, że zachodzą w pani zmiany. Pytanie tylko, co dalej. Czy podda się pani temu wyuczonemu schematowi, czy będzie chciała go przełamać. Wczoraj straciła pani kontrolę, ale dziś ją odzyskała. Wszystko w pani rękach.

Podziel się!

234 – fragmenty z trzeciej części „Młodego boga…”

Fragmenty z trzeciej części cyklu – „Młody bóg z pętlą na szyi. Samobójstwo na raty” „Byłam sama w domu. Miałam pisać pracę zaliczeniową. Zachciało mi się pić, bo jakżeby inaczej. W portfelu jak zwykle pusto. Lekkie podenerwowanie. Ale pisałam dalej. Nagle coś… nie wiem co. Impuls. Nagły atak agresji. Miliony myśli rozsadzające głowę. Czułam, jak zbliża się nieuchronnie. Rozpacz, strach, tęsknota za Nim. Już nic nie miało znaczenia. Zerwałam się z krzesła. Gorączkowe poszukiwania alkoholu. Bieganie po mieszkaniu. Nic, zero! To musiało się tak skończyć. Zagłuszyć myśli. Otumanić się czymś. Byle szybko! Tabletki! Już zero kontaktu z rzeczywistością. Już zaczął … Czytaj dalej

Podziel się!

232 – moja obawa

Niby wszystko zaczyna iść dobrze. Zdecydowaną większość czasu poświęcam na dokształcanie się zawodowe. Ale przy tym, jednocześnie, nie zaniedbuję swojej pasji – pisania. Co prawda nie jest to stricte pisanie, a działalność około artystyczna. Jednak dotyczy mojej twórczości. Czuję siłę. I moc. Rozpiera mnie energia. Budzę się o 8:00 i zrywam z łóżka. Tak szkoda mi dnia! Nie mam ani minuty do stracenia. Jednak znów pojawia się ten stary lęk. Że wszystko się zepsuje. Pójdzie nie tak. Że to ja wszystko zepsuję. Że odpuszczę. Znów zapadnę się w pustkę i nicość. Wróci autodestrukcja i autoagresja. I jedyne czego będę chciała, … Czytaj dalej

Podziel się!

231 – recenzja „Młodego boga…” w Kwartalniku Psychiatra

Artykuł recenzyjny pochodzi z czasopisma: Kwartalnik Psychiatra Nr 2/2016 (13) LATO Paprykarz szczeciński dla wegetarian – słowo o książce Anki Mrówczyńskiej „Młody bóg z pętlą na szyi” Katarzyna Szaulińska   Kiedy książkę, taką ja ta, dostaje do recenzji psychiatra, nie ma wyboru – czyta ją zarówno jako czytelnik literatury, jak i przedstawiciel świata opisywanego przez pacjentkę. I w tym drugim kontekście czytam „psychopatologicznie”, z tym że „patologiczność” zaskakuje mnie nie w opisie wewnętrznych przeżyć autorki, a w opisie funkcjonowania świata, w którym się znalazła. Nie powinna zaskakiwać, bo jest to świat, w którym pracuję na co dzień, czyli zamknięty oddział … Czytaj dalej

Podziel się!

230 – rozsądku, gdzie jesteś?

Chyba jakoś powoli zaczynam się oswajać z myślą, że nikt mi pracy na piękne oczy nie da. Że nie podczepię się pod Mrówka i nie będziemy pracować w jednej firmie. CV prawie napisane. Ociągam się z tym – boję się rozmowy z rekruterem. Boję się, że go nie zrozumiem. Choć Mrówek poradził, żeby wyłapywać słowa-klucze. W tym CV o swoim angielskim napisałam semi-communicative, hehe. Tak chyba zostać nie może… Codziennie uczę się angola i jQuery. Może coś z tego będzie. Kwartalnik PSYCHIATRA wysłał w poniedziałek egzemplarz magazynu na adres mojego Wydawnictwa. Czekam z niecierpliwością, aż będę mogła przeczytać recenzję. Ostatnio … Czytaj dalej

Podziel się!

229 – emigracja?

I co? I co? I gówno! Dziś rano na sesji gadałam z terapeutą o wyjeździe. – Cieszy się pani z wyjazdu? – W zasadzie tak. Tylko, wie pan, jak zwykle szukam problemów. – Jakich na przykład? – Choćby z tym angielskim. Czytanie i pisanie jeszcze w miarę, ale mówienie… ni cholery. – Jeszcze do niedawna nawet z mówieniem po polsku miała pani ogromny problem. – W zasadzie tak… Zaczął się ze mnie śmiać. Co miałam zrobić? Dołączyłam do niego. Od wczoraj do Mrówka wydzwaniają headhunterzy. Dziś napomknął o mnie jednemu z nich. Mam mu dosłać CV po angielsku. Mrówek wspominał … Czytaj dalej

Podziel się!

228 – o wydaniu

Wczoraj Redaktor prowadząca z Wydawnictwa przygotowała umowę. Wystarczy ją podpisać i wysłać. Zaczęłam też wypełniać formularz: opisy książki, nota o autorze, artykuły, streszczenie – różne takie potrzebne do promocji książki. Zupełnie zapomniałam, że nie naniosłam ostatnich poprawek! Muszę się tym zająć po powrocie od rodziców. Cały czas mnie martwi, że porzuciłam pisanie. Ale ostatnio też tak było. Zabrałam się za to dopiero po wydaniu książki.

Podziel się!

227 – pozytywnie

Będąc u mamy na wsi, nauczyłam się wcześnie wstawać. Po powrocie do domu nie zmieniłam tego przyzwyczajenia. W weekend zaczęłam naukę angielskiego na duolingo.com, naukę cholornego javascriptu, do którego przymierzałam się od lat. Od kilku dni znów biorę zwiększoną dawkę wenlafaksyny. Tym razem mnie nie zamula, a dodaje energii. Schudłam sześć kilo (po czym przytyłam kilogram, ale to przemilczmy), nie chleję, zdrowo się odżywiam. Z optymizmem patrzę w przyszłość. Wiem, że mój los i samopoczucie zależą tylko ode mnie. Czuję, że mam realny wpływ na kształt swojego życia. Już nie płynę bezwolnie z prądem rutyny i beznadziei. Wiem, że nie … Czytaj dalej

Podziel się!

226 – terapia borderline: nauka zdrowej relacji interpersonalnej

Psychoterapia, poprzez rozmowę, pomaga nam uświadamiać sobie niezdrowe mechanizmy, korygować szkodliwe postawy i schematy myślowe, wykształcić prawidłowe reakcje. Ale nie tylko. Długotrwały kontakt z psychoterapeutą uczy zdrowych relacji interpersonalnych. Osoby z pogranicznym zaburzeniem osobowości mają duży problem ze stabilnością związków, utrzymywaniem kontaktów społecznych na dobrym poziomie. Ich znajomości często są intensywne i kończą się z wielkim hukiem, a jeśli trwają, są bardzo obciążające emocjonalnie dla obu stron. Terapeuta, będąc cierpliwym, niekrytykującym towarzyszem w dobrych i złych chwilach, pokazuje, że relacja między ludźmi może trwać niezależnie od okoliczności. Zawsze byłam uległa w związkach z ludźmi. Czy to z rodzicami, czy znajomymi, … Czytaj dalej

Podziel się!