730 – zwątpienie

Od wczoraj wątpię w swoje umiejętności pisarskie. Nie, nie przeczytałam żadnych hejtów na temat moich książek. Zwątpienie przyszło samo z siebie. Wyszło ode mnie. Nie dlatego, że skończyła się wena. Ona niby jest, ale… Pisanie wydaje mi się bez sensu. To wrażenie, że to, co miałam napisać, już napisałam. Niech to minie…

Podziel się!

727 – terapia borderline: obojętność

Do gabinetu weszłam w dobrym nastroju. – Od jakichś trzech tygodni dobrze się czuję – powiedziałam, a pan M. się uśmiechnął. – Wygrzebała się pani z dużego kryzysu, prawda? – Oj, tak. Rozmawialiśmy o różnych sprawach. Skakałam z tematu na temat. Aż uchwyciłam się wspomnień z dzieciństwa. – Boję się, co będzie, jak rodzice przeczytają Samobójstwo na raty. – Dlaczego? – Bo po przeczytaniu Psychiatryka rodzice stwierdzili, że część z moich wspomnień nie miała miejsca. A ja chciałabym wiedzieć, co jest prawdą… Czy to możliwe, że sobie to wymyśliłam? – Zadałam pytanie retoryczne. – Czyli zaczyna pani wątpić w swoją … Czytaj dalej

Podziel się!

726 – cóż za piękna wiosna tej zimy!

W końcu słońce! Cóż za piękna wiosna w środku zimy! Aż chce się żyć! Rozpiera mnie energia i szczęście. Z Mrówkiem dobrze się nam układa. Kocham go! Jest miło, jest wzajemnym szacunek. Tak bardzo mi tego brakowało! Piszę Dwa słowa. Kinga zaplanowała seks z Piotrem, hehe. Ciekawe co na to jego żona! Czy ją zdradzi? Jak dla mnie wiosna mogłaby być cały rok. Wszystko budzi się do życia, razem ze mną. Czas się przebudzić z zimowego letargu i zacząć żyć! A co u Was?

Podziel się!

725 – psychiatra

We wtorek tydzień temu byłam u psychiatry. Przepisał mi naltrekson. To taki metadon, na uzależnienie od opioidów. W małych dawkach (do 5mg) działa przeciwlękowo. Ja dostałam dawkę uderzeniową 25mg. – Powinno to spowodować wyrzut serotoniny do mózgu – skwitował pan T. Nie czułam za bardzo jego działania aż do dzisiaj. Czuję tę serotoninę! W końcu! Mam dobry dzień! Co poza tym? Siedzę nad Psychiatrykiem. Dostałam skład do akceptacji. Jestem na 156 stronie na 370. Masakra… Wolałabym pisać Dwa słowa! Ten nowy thriller psychologiczny.

Podziel się!

724 – terapia borderline: znów w związku

Znów weszłam do gabinetu rozpromieniona. Spóźniłam się kilka minut. – Pisałam i straciłam poczucie czasu – uśmiechnęłam się do pana M. – Od rana? – Tak. Trochę się pozmieniało – zaczęłam, mając na myśli sytuację w domu. – Tak? – Zeszliśmy się – powiedziałam z uśmiechem od ucha do ucha. – W tamten wtorek wieczorem długo rozmawialiśmy. Choć właściwie to Mrówek mówił… – zaczęłam relacjonować wydarzenia sprzed tygodnia. – Cieszy się pani? – Spytał w końcu, gdy skończyłam opowieść. – Bardzo! I znów poczułam ulgę. Najpierw ulga, że się rozstaliśmy, a teraz, że się zeszliśmy. – Ja myślę, że ta … Czytaj dalej

Podziel się!

Ulotki Autoterapii

Kochani, liczę na Waszą pomoc! Wydawnictwo zrobiło mi ładne ulotki Autoterapii. Kto mógłby mi pomóc i położyć je np. na wydziale psychologii, nauk społecznych, prywatnych gabinetach psychiatrów, psychoterapeutów. Wszędzie tam, gdzie Autoterapia może kogoś zainteresować. Napiszcie do mnie, proszę, a wyślę Wam ulotki.

Podziel się!