743 – terapia borderline: izolacja

Dziś na sesję szłam z konkretnym problemem – izolacją. Ostatnimi czasy między mną a Mrówkiem była normalna rozmowa, śmiech i zero izolacji. Aż znów zamknęłam się w sobie. – Najgorsze jest to, że tego nawet nie zauważyłam. Dopiero Mrówek mi o tym powiedział, jak już był na mnie zły o to. Nie chcę się izolować. A mam wrażenie, że nie mam na to żadnego wpływu. – Pani nie jest autystyczna, czyli to nie jest kwestia sposobu działania pani mózgu. – Zauważył pan M. – To są reakcje obronne na lęk. – Ja wiem… Jeszcze rozumiem, że kiedyś tak było. Kiedy … Czytaj dalej

Podziel się!