776 – jak syn marnotrawny

Wspominałam Wam, że po raz setny wysłałam panu M. SMS-a, że rezygnuję z terapii, prawda? Pan M. nic mi na to nie odpisał. Jak on dobrze mnie zna. Wiedział, że znów uruchomił się schemat niszczenia. W końcu już tyle razy rzucałam terapię, że zabrakłoby palców na obu dłoniach i stopach, by je zliczyć. Myślałam nad tą decyzją dwa dni. Miałam nie wracać, ale… uświadomiłam sobie, że wciąż w myślach mówię do terapeuty. A fantazja, że nigdy więcej się z nim nie spotkam spowodowała ogromny lęk i rozpacz. Nie mogłam zrobić nic innego, jak wysłać kolejną wiadomość. „Panie M., przemyślałam sprawę. … Czytaj dalej

Podziel się!

775 – terapia borderline: „Ależ z pani sadystka!”

Wczorajsza sesja rozwaliła mnie na łopatki. Zaczęło się od tego, że powiedziałam o przeglądaniu składu Samobójstwa na raty, który otrzymałam w poniedziałek z Wydawnictwa. Czytanie trzeciej części Młodego boga okazało się bardzo obciążające. Wrócił przymus autodestrukcji, autoagresji. Powiedziałam mu o tym. Terapeucie. Również o powrocie złości na rodziców. Zaczęliśmy rozmawiać o przeszłości. – Jak tak pani opowiada, to widać, że wciąż jest to w pani żywe. – Myślałam, że już zaakceptowałam przeszłość. Ale to wciąż wraca… Rozmowa na ten temat trwała długo. W pewnym momencie przyznałam, że im dłużej o tym rozmawiamy, tym większą czuję złość. – I trudno stwierdzić, … Czytaj dalej

Podziel się!

773 – obszerny wywiad dla Kulturalnerozmowy.pl

Gorąco zapraszam do lektury obszernego wywiadu, którego udzieliłam dla portalu KulturalneRozmowy.pl​. Tym razem poruszony został temat nie tylko mojej twórczości, ale i ogólnie osobowości chwiejnej emocjonalnie typu borderline. Jak widzi i patrzy na świat oraz ludzi osoba z borderline? Czym charakteryzuje się borderline? Jak rozpoznać pierwsze symptomy? Jak rozpoznać osobę z borderline? Jak żyć z tym zaburzeniem? Poznaj odpowiedzi na te, i wiele innych pytań! https://www.kulturalnerozmowy.pl/2019/10/anka-mrowczynska-powierzchownie-jestem.html

Podziel się!

772 – padam na pysk!

O, matko! Właśnie odeszłam od komputera. Po dwunastu godzinach! Nie licząc przerwy na zakupy i zrobienie lasagne. Siadłam o ósmej trzydzieści rano i zabrałam się za Dwa słowa. Cały dzień mi na tym zszedł. Pod wieczór zaczęłam odpowiadać na pytania do wywiadu korespondencyjnego dla portalu kulturalnerozmowy.pl. Napisałam cztery strony, a odpowiedziałam dopiero na trzynaście pytań z dwudziestu. Wywiad, tak myślę, będzie bardzo ciekawy, a na pewno obszerny. Opowiadam w nim nie tylko o sobie i swojej twórczości, ale również ogólnie o borderline, jego przyczynach, leczeniu i istocie. Teraz padam na pysk i nie pamiętam, jak się nazywam, ale jestem z … Czytaj dalej

Podziel się!

771 – jest moc!

Nie ma to jak mieć siłę i moc! Codziennie wstaję o 8-9. Od razu siadam do pracy. Po zarobieniu nieco monet nie wyłączam komputera, tylko otwieram plik Dwóch słów. Czytam, poprawiam, dopisuję. A kiedy już tracę do tego cierpliwość, wyłączam moje główne narzędzie pracy, zasiadam na kanapie i zaczynam czytać książki innych autorów. A, co! Oczywiście w tak zwanym międzyczasie robię zakupy, gotuję obiad i robię te wszystkie przyziemne czynności, na które wcale nie mam ochoty. Weno, żyj we mnie jak najdłużej!

Podziel się!