956 – samotności boję się, jak cholera

Ostatnio sporo myślę o śmierci. Nie swojej, a bliskich. Kiedy w majówkę byliśmy u rodziców, zrobiliśmy z ojcem obchód posesji. Pokazywał mi kwiaty, krzewy, zasadzone drzewa. W pewnym momencie zapytał, czy będę chciała mieszkać w wybudowanym przez nich domu, czy go sprzedam. Zrobiło mi się dziwnie, bo mówił o sytuacji, w której rodzice nie będą już żyć.
Moi bliscy to, oprócz Mrówka, rodzice i ciocia. Z pozostałą częścią rodziny nie utrzymujemy kontaktu, choć, na przykład, brat mamy, a mój chrzestny, jest sąsiadem cioci.
Boję się. Tak bardzo boję się, że zostanę sama. Samotność to coś, co mnie przeraża. Jedna z największych obaw. Moje życie do czasu poznania Mrówka, miałam wtedy dziewiętnaście lat, było naznaczone samotnością. Ogromną i bardzo doskwierającą. Co prawda, otaczali mnie ludzie. Niby miałam znajomych i przyjaciół, ale samotność wypływała z moich trzewi. Może przez poczucie niezrozumienia?
Wiele lat myślałam, że ludzie nie są mi potrzebni. Biorąc pod uwagę moją niechęć do swojego gatunku i odcinanie się od relacji społecznych, można by pomyśleć, że jestem typem samotnika. Ale to nieprawda. Będąc ze sobą sam na sam przez dłuższy czas, chrzani mi się w głowie.
Te refleksje są chyba spowodowane kończeniem terapii. Wizja rozstania z panem M. powoduje, że przychodzą mi do głowy myśli o utracie. To jest tak cholernie trudne. Zostały nam cztery spotkania. Chyba już nie traktuję tego zakończenia jak opuszczenia przez terapeutę. Nie mniej jednak, przeżywam to jako śmierć. Z drugiej strony… jak mam to inaczej odbierać? Przecież już nigdy więcej go nie spotkam. Chyba że przypadkiem w sklepie lub na ulicy, jako że ma gabinet niecały kilometr od mojego mieszkania.
Być może nieco uspokaja mnie też wizja rozpoczęcia nowej terapii po zakończeniu obecnej. Dzięki temu nie mam poczucia, że zostanę bez pomocy. Nie wpływa to jednak na niepokój i poczucie straty spowodowane utratą ważnej relacji. Przeraża mnie to i jest trudne do tego stopnia, że boję się nawet poruszyć ten temat na terapii.

694 Ogółem 1 Dziś
Podziel się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.