777 – ukończyłam siódmą książkę!

Tak, tak, to prawda! Dziś wieczorem skończyłam pisać najnowszy thriller psychologiczny „Dwa słowa”. Postawiłam końcowy dwukropek. Gotowa książka będzie miała około 250 stron. Zostało mi jeszcze przeczytanie jakichś 40 stron i rozwinięcie niektórych fragmentów. A potem książka leci do prerecenzjentów i do wydawnictw!
Następnie to odchoruję, przeżywając przez kilka tygodni żałobę po procesie twórczym.

Nie mogę uwierzyć, że to już siódma książka! Za każdym razem, gdy zaczynam, mam wrażenie, że nie uda mi się skończyć. I za każdym razem, gdy uda mi się postawić ostatnią kropkę, czuję ekscytację i niesamowite szczęście!

Podziel się!

773 – obszerny wywiad dla Kulturalnerozmowy.pl

Gorąco zapraszam do lektury obszernego wywiadu, którego udzieliłam dla portalu KulturalneRozmowy.pl​. Tym razem poruszony został temat nie tylko mojej twórczości, ale i ogólnie osobowości chwiejnej emocjonalnie typu borderline.

Jak widzi i patrzy na świat oraz ludzi osoba z borderline? Czym charakteryzuje się borderline? Jak rozpoznać pierwsze symptomy? Jak rozpoznać osobę z borderline? Jak żyć z tym zaburzeniem?

Poznaj odpowiedzi na te, i wiele innych pytań!

https://www.kulturalnerozmowy.pl/2019/10/anka-mrowczynska-powierzchownie-jestem.html

Podziel się!

772 – padam na pysk!

O, matko!

Właśnie odeszłam od komputera. Po dwunastu godzinach! Nie licząc przerwy na zakupy i zrobienie lasagne.

Siadłam o ósmej trzydzieści rano i zabrałam się za Dwa słowa. Cały dzień mi na tym zszedł.

Pod wieczór zaczęłam odpowiadać na pytania do wywiadu korespondencyjnego dla portalu kulturalnerozmowy.pl. Napisałam cztery strony, a odpowiedziałam dopiero na trzynaście pytań z dwudziestu. Wywiad, tak myślę, będzie bardzo ciekawy, a na pewno obszerny. Opowiadam w nim nie tylko o sobie i swojej twórczości, ale również ogólnie o borderline, jego przyczynach, leczeniu i istocie.

Teraz padam na pysk i nie pamiętam, jak się nazywam, ale jestem z siebie bardzo zadowolona. Raczej, nie inaczej!

Podziel się!

771 – jest moc!

Nie ma to jak mieć siłę i moc!

Codziennie wstaję o 8-9. Od razu siadam do pracy. Po zarobieniu nieco monet nie wyłączam komputera, tylko otwieram plik Dwóch słów. Czytam, poprawiam, dopisuję. A kiedy już tracę do tego cierpliwość, wyłączam moje główne narzędzie pracy, zasiadam na kanapie i zaczynam czytać książki innych autorów. A, co!

Oczywiście w tak zwanym międzyczasie robię zakupy, gotuję obiad i robię te wszystkie przyziemne czynności, na które wcale nie mam ochoty.

Weno, żyj we mnie jak najdłużej!

Podziel się!